Zapuszkowany skarb

Jak każdy lubię dostawać prezenty. Lubię również dawać. Ale dawanie, a przede wszystkim szukanie prezentów, bywa czasem niezłym wyzwaniem. Idealny prezent powinien trafić w gust osoby obdarowanej, być przydatny (choć niekoniecznie praktyczny), a ponadto: zaskakujący. Zdecydowanie najfajniejsze są te prezenty, których się nie spodziewamy! Jakiś czas temu dostałam taki właśnie prezent od bliskiej osoby. Prezent zaskakujący zarówno formą jak i opakowaniem. :)

Po odpakowaniu papierków moim oczom ukazało się zapuszkowane „coś”.

Hebbe - Zapuszkowany skarb

 Etykietka zdradzała co prawda zawartość, ale…

Hebbe - Zapuszkowany skarb

Carles CODINA „Kurs jubilerstwa. Kolor, faktura i wykończenie”

Sklep Bukowiec ma przyjemność być dystrybutorem także drugiego tomu kursu jubilerstwa autorstwa Carlesa Codiny, tym razem poświęconego tematyce: kolor, faktura i wykończenie.

Carles Codina „Kurs jubilerstwa. Kolor, faktura i wykończenie"

Carles Codina „Kurs jubilerstwa. Kolor, faktura i wykończenie”

„Kurs jubilerstwa. Kolor, faktura i wykończenie” to zbiór bardzo dydaktyczny i praktyczny, pokazujący szczegółowo i obrazowo wszystkie procesy i techniki wykorzystywane w świecie jubilerów. Treści ścisłej i bardzo aktualnej towarzyszy mnóstwo zdjęć i rysunków, które pomagają w wyjaśnieniu każdego z przedstawianych procesów.

Carles Codina „Kurs jubilerstwa. Kolor, faktura i wykończenie" Strony 2-3

Carles Codina „Kurs jubilerstwa. Kolor, faktura i wykończenie” Strony 2-3

Carles CODINA „Kurs jubilerstwa. Podstawowe techniki”

Z przyjemnością informujemy, że Sklep Bukowiec jest dystrybutorem polskiego wydania rewelacyjnej książki Carlesa Codiny „Kurs jubilerstwa. Podstawowe techniki”.

Książka została pięknie wydana przez Studio Ilona-Art.

Zarówno treść jak i forma sprawia, że naszym zdaniem jest to pozycja obowiązkowa w biblioteczce każdej osoby zajmującej się tworzeniem biżuterii.

Bardzo przychylna recenzja książki ukazała się na portalu amber.com.pl pod wiele mówiącym tytułem „Kamień milowy w dziedzinie złotnictwa”.

Carles Codina "Kurs jubilerstwa. Podstawowe techniki"

Carles Codina „Kurs jubilerstwa. Podstawowe techniki”

Jak czytamy w notce Wydawcy: Kurs Jubilerstwa to zbiór bardzo dydaktyczny i praktyczny, pokazujący szczegółowo i obrazowo wszystkie procesy i techniki wykorzystywane w świecie jubilerów. Treści, ścisłej i bardzo aktualnej, towarzyszy mnóstwo zdjęć i rysunków, które pomagają w wyjaśnieniu każdego z przedstawianych procesów. W tomie poświęconym podstawowym technikom omówione zostały podstawy metalurgii metali szlachetnych, jak również podstawowe wzory, które każdy złotnik – jubiler powinien znać i opanować. Pokazano również szczegółowo każdy z podstawowych procesów w pracy jubilera, od najbardziej elementarnych, jak lutowanie czy szlifowanie, aż do budowy zapięć. Na końcu książki krok po kroku przedstawiono wykonanie kilku wyrobów jubilerskich z zastosowaniem procesów omówionych w tomie.

Carles Codina „Kurs jubilerstwa. Podstawowe techniki” Strony 2-3

Oksydowanie. TUTORIAL

Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam bardzo przydatny w jubilerstwie płyn, czyli płyn do oksydowania srebra (oksydę). Dzięki oksydowaniu możemy sprawić, że nasza biżuteria nabierze nowego, bardziej tajemniczego wyglądu. Możemy podkreślić wzór, fakturę, warstwy. Zamiast „czystego”, białego srebra, możemy mieć szarą lub nawet czarną biżuterię. Ale bez obaw – cały proces jest bardzo prosty do wykonania w domu, a efekt końcowy łatwy do zaplanowania i kontrolowania. Jeśli ktoś lubi jedynie lekko przyciemnioną biżuterię nie musi się obawiać, że po oksydowaniu jego biżuteria będzie zbyt ciemna.

Do oksydowania można użyć płynu na zimno lub na gorąco. Są również dostępne oksydy tęczowe i brązowe, dzięki którym zamiast odcieni szarości można uzyskać inne ciekawe kolory (żółto-złoty, fioletowy, brązowy itp.). Skupmy się jednak na oksydzie do czernienia, do oksydowania na zimno. Płyn można kupić w buteleczkach o objętości 60 ml lub 100 ml (nie polecam większych butelek np. litrowych, ponieważ nie zdążycie zużyć całego płynu zanim straci on swoje właściwości).

Oksydujemy już gotową biżuterię, nie poszczególne elementy. Biżuterię oksydujemy razem z kamieniami. Do tej pory nie trafiłam na kamień, któremu oksydowanie by zaszkodziło, ale jeśli obawiacie się, że dany kamień (szczególnie, jeśli jest to kamień syntetyczny) może źle zareagować na oksydę, zoksudyjcie biżuterię przed przymocowanie kamienia (wtedy sam drucik czy zawieszkę do przymocowania kamienia można zoksydować osobno) lub jeśli macie dodatkowy kamień możecie na nim wypróbować oksydę i sprawdzić czy mu ona nie zaszkodzi.

Oksydowanie. TUTORIAL.

Obrączki w technice mokume-gane. FILM

Mokume-gane (czyt. moe-koo-may gah-nay) to stara, japońska, pochodząca z XVII wieku technika łączenia metali, wywodząca się z tradycji tworzenia mieczy samurajskich. Przedmioty tworzone w ten sposób mają na powierzchni charakterystyczne, niepowtarzalne wzory, przypominające słoje drewna.

Dwa poniższe filmy, autorstwa holenderskiej złotnik Birgit Doesborg, pokazują krok po kroku jak wykonać parę obrączek ślubnych w tej właśnie technice. Birgit zajmuje się techniką mokume-gane od lat, jest jednym z niewielu pracujących w ten sposób holenderskich artystów. Więcej jej prac i filmów można obejrzeć na stronie http://doesdesign.nl/.

Uwaga: filmy z napisami angielskimi i holenderskimi. Tłumaczenie angielskie jest miejscami nieporadne, ale, jak sama autorka przyznała, angielska wersja to głównie zasługa tłumacza Google. ;) Zależało jej jednak przede wszystkim na tym, żeby dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców i podzielić się tajnikami warsztatu. Za chęci i otwartość serdecznie dziękujemy. :)

Miłego oglądania. :)

Czy nowe srebro to srebro? Czyli rzecz o udawaniu

Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Problem tylko polega na tym, że prawidłowa odpowiedź brzmi: NIE.

W Polsce przyjęła się nazwa alpaka, stosowana zamiennie z określeniem „nowe srebro”. Niezależnie jednak od tego jak ją nazwiemy (a wybór jest duży: nowe srebro, chińskie srebro, alpaka, pakfong, alfenide, argentan, alfenid, arfenil, melchior, neusilber, srebro Schefildskiego, metal Christofle’a, białe srebro), to NIE jest srebro.

Alpaka to wysokoniklowy mosiądz. Czyli stop miedzi z cynkiem (mosiądz), który w wyniku dodatku niklu (bardzo silnie uczulającego!) zyskuje srebrzystobiały kolor, łudząco podobny do barwy srebra próby 0,750. Najczęściej w skład alpaki wchodzi 50-70% miedzi, 10-20% niklu i 5-30% cynku (im więcej niklu, tym odcień stopu jest jaśniejszy, zbliżony do odcieni stopów srebra). To wszystko. Nie ma tu ani odrobiny srebra. Nazwa wprowadza w błąd, prawda?

Alpakę wymyślił przedsiębiorczy naród chiński, wiele wieków temu (znana była w Chinach pod nazwą „pakfong”, która oznacza „białą miedź”). Do Europy trafiła w XVIII wieku, ale dopiero w wieku XIX nauczono się ją wytwarzać. Wprowadzająca w błąd nazwa „nowe srebro” zapewne nie pojawiła się przypadkiem – tam gdzie jest drogi i wartościowy oryginał, zawsze będą tanie, nieuczciwe zamienniki.