Jeśli chodzi o narzędzia złotnicze, to prawdopodobnie każda osoba, która interesuje się robieniem biżuterii, mogłaby napisać do Mikołaja list zawierający dłuuuuugą listę tychże. :) Technologie złotnicze wciąż się rozwijają i pojawia się dużo coraz bardziej skomplikowanych narzędzi, jednak pewne podstawowe narzędzia pozostają praktycznie niezmienne.

Czego więc potrzeba na początek? Omówię tu pokrótce „podstawy podstaw”.

STÓŁ I LAMPKA – oczywiście, żeby zrobić cokolwiek, trzeba mieć miejsce. Niekoniecznie musi to być od razu stół jubilerski, ważne, by stół był stabilny i odporny na ewentualne uszkodzenia.

NOŻYCE DO BLACHY o gładkich krawędziach – niezastąpione do wycinania elementów z blachy.

PILNIKI DO METALU – generalnie, w złotnictwie używa się małych pilników tzw. iglaków, o różnych przekrojach (płaskie, kwadratowe, trójkątne, okrągłe, soczewkowe), które występują w różnych gradacjach (od 0 do 8, przy czym im wyższy numer tym gładszy pilnik). Moje pierwsze i do dziś używane pilniki to 2 i 4 w kształcie pół-soczewki, czyli z jednej strony płaskie, a z drugiej zaokrąglone. Warto również zaopatrzyć się w jeden zwykły, duży pilnik, do wstępnego szlifowania dużych lub wystających powierzchni.

Blog Bukowiec - narzędzia złotnicze - pilniki

Pilniki – iglaki.

[fot. Bożena Jakubowska 'Hebbe']

SZCZYPCE – jeśli chodzi o szczypce, to im więcej (kształtów) tym lepiej :), ale wszystkie powinny spełniać jeden warunek: gładkie końcówki. Co prawda, ząbkowane szczypce, np. kombinerki, też się czasem w warsztacie przydają, ale szczypce, które posłużą do kształtowania srebra muszą być gładkie, aby nie zostawiały wgnieceń na powierzchni biżuterii. Podstawowe rodzaje szczypiec to szczypce: płaskie, okrągłe, płasko-okrągłe, oraz obcinaczki boczne.

Blog Bukowiec - narzędzia złotnicze - szczypce

Szczypce.

[fot. Bożena Jakubowska 'Hebbe']

PALNIK – na rynku są dostępne różnego rodzaju palniki, od najzwyklejszych na propan-butan, po różnego rodzaju palników gazowo–tlenowych. Do hobbystycznego lutowania z powodzeniem można użyć zwykłego minipalnika na gaz płynny (np. Dremel Versa Flame). Taki palnik ma co prawda swoje ograniczenia (ciężko nim zlutować duże elementy, nie ma też mowy o stopieniu większej ilości srebra), ale na początek wystarczy.

PŁYTKA DO LUTOWANIA – to niepalna płytka, która pełni rolę podstawki, na której ustawia się lutowane elementy. Rozgrzany metal jest naprawdę bardzo gorący, a płytka pozwala ochronić stół przed zniszczeniem. Dostępne są płytki wykonane z różnych materiałów: wapniowo–krzemianowe (tzw. skamolex), węglowe, węglowo-grafitowe, ceramiczne itp. Spotkałam się również z używaniem w tym celu cegły szamotowej, ale myślę, że lepiej zainwestować około 20zł np. w skamolex, który jest na tyle miękki, że można w nim łatwo wyżłobić wgłębienia służące do odpowiedniego ułożenia lutowanego przedmiotu. Biorąc pod uwagę długą żywotność skamolexu, będzie to dobrze wydane 20zł. ;)

Blog Bukowiec - narzędzia złotnicze - płytka do lutowania i palnik

Skamolex i palnik.

[fot. Bożena Jakubowska 'Hebbe']

PĘSETY – pęseta stalowa (do trzymania lub nakładania lutu, oraz przytrzymywania i przenoszenia lutowanych elementów), najlepiej z izolacją termiczną; pęseta zaciskowa (pozwala unieruchomić lutowany przedmiot w pozycji pionowej); pęseta miedziana (służy do wyjmowania przedmiotów z kwasu).

POJEMNIK NA KWAS – pojemnik, który jest wykonany z materiału odpornego na działanie kwasu i temperatury. Mogą to być zlewki laboratoryjne, albo zwykłe szklane naczynie żaroodporne.

PIŁKA TZW. GESZTELKA (RAMKA + BRZESZCZOTY) – piłka przydaje się wszędzie tam, gdzie zawodzą nożyce, służy do wycinania skomplikowanych kształtów, oraz przecinania np. rurki.

Warto wybrać ramkę z regulacją naciągu. Brzeszczoty (pakowane po 12 sztuk) dostępne są w różnych grubościach (od 8/0 czyli najcieńsze do najgrubszych 12). Ogólna zasada jest taka, że im cieńsza blacha, tym cieńszy brzeszczot, z mniejszymi, a gęściej rozmieszczonymi zębami. Najbardziej uniwersalną grubością, odpowiednią do większości prac w srebrze, jest 3/0.

SILNIK – silnik z giętkim wałkiem. Niezastąpione, wielozadaniowe narzędzie. Dzięki różnym końcówkom, umożliwia wiercenie, szlifowanie, wstępne polerowanie itp. Oprócz profesjonalnych silników do zastosowań jubilerskich, dostępne są również na rynku silniki przeznaczone do prac bardziej technicznych (budowlanych), czyli tzw. multiszlifierki. Spełniają one pewne zadania, jednak silniki jubilerskie mają z reguły szerszy zakres obrotów i ich płynną regulację. Dlatego jeśli możliwości finansowe na to pozwolą, warto zainwestować w profesjonalny zestaw.

GUMKI, WIERTŁA, SZCZOTKI – różnego rodzaju końcówki do szlifowania, polerowania i wiercenia, dostępne w różnych gradacjach, rozmiarach i kształtach.

Blog Bukowiec - narzędzia złotnicze - końcówki

Końcówki.

[fot. Bożena Jakubowska 'Hebbe']

KOWADEŁKO LUB STALOWA KOSTKA – niepozorne, ale przydatne narzędzie o gładkiej i bardzo twardej powierzchni, do wielu zastosowań.

MŁOTEK – o gładkich, równych końcówkach. Warto mieć przynajmniej młotek cyzelerski, z czasem warto kupić mały młotek jubilerski, oraz młotek drewniany lub z tworzywa sztucznego. Młotki przydają się do prostowania, fakturowania, zagniatania oprawy itd.

METR – krawiecki, budowlany… obojętnie. ;) Ważne, by móc zmierzyć długość danego elementu, bransolety, kolczyka etc.

SUWMIARKA – przyrząd do precyzyjnych pomiarów. Nie jest to może narzędzie podstawowe dla amatora, jednak z czasem coraz bardziej dostrzega się konieczność wykonywania dokładnych pomiarów. ;)

Ponieważ narzędzia złotnicze w specjalistycznych hurtowniach są dosyć drogie, na początku warto poszukać ich odpowiedników w marketach, a niektóre rzeczy być może znajdziecie nawet w swoich domowych skrzynkach z narzędziami. Oczywiście, im więcej narzędzi się ma i im lepszej są jakości, tym łatwiej się pracuje, często nowe narzędzia dają nowe możliwości techniczne, ale jak to mówią: „złej baletnicy…” ;) Najprostsze narzędzia, entuzjazm i kreatywność czasem wystarczą, żeby wyczarować prawdziwe cuda. :)

——————————

Bożena Jakubowska ‘Hebbe’

http://www.hebbe.pl

Sztuka pięknej biżuterii.