Bursztyn bałtycki – co wiedzieć trzeba o sukcynicie

Rozpoczynając cykl artykułów o bursztynie, chciałabym na samym początku przedstawić pokrótce wszystkie najistotniejsze informacje o bursztynie bałtyckim, aby potem w kolejnych odcinkach szczegółowo opisywać poszczególne zagadnienia.

Blog Bukowiec - bursztyn bałtycki

[fot. Wioletta Zubka]

Bursztyn bałtycki znajduje się w kręgu zainteresowań wielu znamienitych specjalistów, naukowców, prawdziwych autorytetów w tej dziedzinie. Jednym z nich jest Gabriela Gierłowska, związana z bursztynem od ponad 30 lat, prowadząca zarówno własną pracownię bursztynu, jak i będąca autorem licznych publikacji o bursztynie, rzeczoznawcą Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników, rzeczoznawcą Izby Handlowej, Izby Skarbowej i biegłym sądowym w zakresie bursztynnictwa.

Gabriela Gierłowska jest autorem artykułu, który jest kwintesencją wiedzy o bursztynie bałtyckim, opublikowanego na łamach bursztynowego portalu amber.com.pl. W tekście tym zawarte jest wszystko to, co wiedzieć o bursztynie trzeba, ujęte w formie czytelnych punktów. Nie dokonywałam ingerencji w oryginalny tekst i cytuję go tu w całości, gdyż nie jest możliwe ujęcie tego lepiej niż zrobiła to sama Autorka Pani Gabriela Gierłowska.

Art Clay na targach Złoto Srebro Czas

Wszystkim, który będą mogli w najbliższym czasie zawitać w Warszawie, serdecznie polecam wizytę na Targach Biżuterii i Zegarków – Złoto Srebro Czas. Impreza odbędzie się w pierwszy weekend października (30.09 – 02.10.11) w Expo XXI – profesjonalnym centrum wystawienniczym przy ul. Prądzyńskiego 12/14 (więcej szczegółów na http://www.zlotosrebroczas.com).

Swój udział zgłosiło około 300 wystawców z Polski i zagranicy, z niezwykle bogatą ofertą. Czeka nas prawdziwa uczta: biżuteria, kamienie szlachetne i jubilerskie, półprodukty, narzędzia, maszyny, opakowania i elementy ekspozycyjne. Po raz pierwszy na targach pojawi się również stoisko dystrybutora Art Clay – firmy Planetart (stoisko numer D 48A).

To niepowtarzalna okazja dla wszystkich zainteresowanych glinkami metali – zarówno osób początkujących, jak i twórców zaawansowanych, chcących zapoznać się z najświeższymi nowinkami. Ci, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z magiczną glinką, będą mogli zakupić różne rodzaje zestawów startowych Art Clay Silver, jak również zapoznać się z bogatą ofertą narzędzi i akcesoriów – od pilników i szablonów aż po piece. Dla bardziej wtajemniczonych Planetart przygotował próbki nowych – dopiero co wprowadzanych na polski rynek – emalii jubilerskich. Ponadto będzie się można zapoznać z glinką brązu do szybkiego wypalania (FastFire Bronze Clay), produktami firmy Hadar’s Clay oraz otrzymać szczegółowe informacje na temat kursów, między innymi – warsztatów dotyczących techniki Mokume Gane (łączenia ze sobą różnych metali). Każdy będzie mógł zasięgnąć darmowych porad i wskazówek technicznych. Na dowód tego, jak różnorodne możliwości daje praca z glinkami metali, w gablotach Planetart pojawi się gotowa biżuteria, wykonana przez kilku polskich twóców. Będzie na czym zawiesić oko. ;-)

Rurki bez kremu czyli o rurkach dystansowych

Kiedy człowiek przysiądzie wreszcie do napisania kilku słów na temat rzeczy podstawowych, nie spodziewa się, że może okazać się to w pewien sposób kłopotliwe.

No bo tak… rurki dystansowe, bułka z masłem, obraz rzeczonych pojawia się człowiekowi przed oczami, noooo…. To te takie z dziurką do nawlekania, kalejdoskop rurek i ich zastosowań wiruje w wyobraźni, wszystko pięknie, ale opisz to kobieto w kilku prostych słowach bez używania sformułowań typu „takie cósie z dziurką” , ewentualnie „rurka jak wygląda, każdy widzi”.

Postaram się. :)

Blog Bukowiec - rurki dystansowe

Więcej przykładów znajdziecie w Sklepie Bukowiec: RURKI DYSTANSOWE

Nagroda specjalna Art Clay Club Japan dla Fiann

Z dumą i radością informujemy, że naszyjnik „Mermaid World”, autorstwa współpracującej z Blogiem Bukowiec Anny Fideckiej ‘Fiann’, otrzymał nagrodę specjalną Art Clay Club Japan w 15 edycji konkursu „ART CLAY Z PERŁĄ 2011″ w Japonii. :) Został wybrany spośród 286 prac nadesłanych z całego świata.

Hmmm…wyszło strasznie sztywno, ale to w sumie oficjalna blogowa notka…. A co mi tam: Aniu, gratulacje! :) Ściskamy Cię mocno! Super! :) :) :)

Anna Fidecka - Fiann - Art Clay - Blog Bukowiec

JADEIT czyli cesarzowi co cesarskie, jadeitowi co jadeitowe

Jadeity towarzyszyły ludziom od wieków, choć nigdy na tak szeroka skalę, jak dziś, nie wykorzystywano ich jako kamieni ozdobnych. W epoce kamienia i brązu jadeitowe ostrza długo służyły swoim właścicielom, dzięki swojej dużej wytrzymałości. Struktura kamienia powstaje pod wpływem wysokiego ciśnienia, które niezwykle trwale łączy ze sobą sprasowane kryształy, dając im dużą gęstość. Później wytwarzano z niego drobne narzędzia i przedmioty, których ozdobność nie wynikała z obecności tego kamienia, ale z całokształtu wykonania. Puzderka, figurki, grzebienie – tam jadeity błyszczały, ale nigdy nie występowały jako gwiazdy wieczoru. Jednym słowem: jadeit to kamień pracujący.

Ale często praca zostaje wreszcie wynagrodzona i tak dzisiaj jadeit zyskał ogromną popularność jako kamień ozdobny. Co prawda nie dokonało się to w tradycyjnym środowisku jubilerskim, ale handmade’owy rynek półfabrykatów był sceną już niejednego takiego przeistoczenia. Nie od dziś wiadomo, że biżuteryjki, mają prawie wszystkie coś ze sroki. No bo przecież to sama przyjemność patrzeć na śliczne kamyczki i kupować, mieć, komponować je ze sobą i mieć więcej i więcej i… znamy to skądś? :) Tworzymy popyt na ładne elementy do tworzenia biżu, a najlepiej, żeby były śliczne, dobrej jakości i niedrogie. No więc co może być lepszego od powszechnie występującego kamienia, który naturalnie jest ładnie wybarwiony, a do tego świetnie daje się farbować i jeszcze służył do jako ostrze siekierki sprzed kilku tysięcy lat, czym dał popis swojej dobrej jakości? I tak oto jadeity zawojowały nasz światek.

Biżuteryjne PKD

Jedną z pierwszych czynności, które musicie wykonać na początku swojej firmowej drogi, jest wybór kodów PKD, na potrzeby wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. W przypadku Twórców biżuterii sprawa jest nieco bardziej skomplikowana: będą to inne kody, w zależności od tego, czy od początku zamierzacie pracować z metalami szlachetnymi, czy też nie. Z tym wiążą się też kolejne wybory: posiadanie (bądź nie) kasy fiskalnej i zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku VAT, a także ewentualna konieczność zarejestrowania w Urzędzie Probierczym znaku wytwórcy (imiennika).

W tym artykule opiszę szczegółowo temat kodów PKD. Wpis wygląda na długi, ale nie martwcie się: większość to po prostu wyliczanki kodów. Długie i nudne, ale konieczne. ;)

Poniższy artykuł przygotowałam w dwóch wersjach. Skróconej, którą zamieszczam w tym wpisie, bez szczegółowych wyjaśnień dotyczących poszczególnych kodów PKD. Zainteresowanych tym, co dokładnie kryje się pod kolejnymi kodami, co i skąd się wzięło, i dlaczego powinno bądź nie powinno tu być, polecam lekturę pełnej wersji artykułu, w PDF, do pobrania:

Blog Bukowiec - Aleksandra Kudeń - Biżuteryjne PKD

W kolejnych dwóch wpisach opowiem Wam nieco więcej o wspomnianej wyżej kasie fiskalnej (trzeba, czy nie trzeba, i kiedy), podatku VAT i imienniku. Teraz w takim największym skrócie: praca z metalami szlachetnymi narzuca konieczność posiadania kasy fiskalnej i bycia płatnikiem podatku VAT, a także konieczność wyrobienia imiennika. Urząd Probierczy do rejestracji znaku wytwórcy wymaga określonych kodów PKD, dotyczących produkcji, naprawy i sprzedaży  wyrobów z metali szlachetnych. W tej sytuacji nie jest istotne to, czy rzeczywiście zamierzacie zajmować się tymi rodzajami działalności, które w kodach wymaganych przez UP są zawarte. Do wniosku o nadanie znaku wytwórcy (wpis do ewidencji) po prostu trzeba dołączyć kserokopię wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, z tymi właśnie kodami (jeżeli dokumentem potwierdzającym fakt prowadzenia działalności gospodarczej jest wpis do ewidencji).