Czym się haftuje każdy wie, a jak nie wie, to się domyśla. :)

Nie będę Wam dzisiaj pisała o tym, że potrzebujemy igły, nitki, sznurków sutaszu i koralików, bo to oczywiste. Chcę Wam w kilku zdaniach napisać bardzo konkretnie o tym, czego nauczył mnie czas, jaki poświęciłam na haftowanie sutaszu. To taka esencja – wiedza, którą nabyłam w praktyce haftując, i prując, i rzucając tym co wyhaftowałam o ścianę, bo i tak bywało. :)

Musicie też brać pod uwagę to, że w temacie doboru materiałów będę pisała bardzo subektywnie, głównie z własnego punktu widzenia. To co MNIE wydaje się najwygodniejsze i najlepsze. Z czasem na pewno sami dojdziecie do własnego “niezbędnika” sutaszowego, bo to, co znajdzie się w Waszych zbiorach materiałowych będzie zależało tylko i wyłącznie od Was.

Podstawowe narzędzia

Blog Bukowiec - filc i akcesoria do sutaszu

Po sutaszowe akcesoria zapraszamy do Bukowca: SUTASZ

[fot. Wioletta Zubka - Sklep Bukowiec]

Igła – niech będzie cienka z małym oczkiem, najlepiej taka do haftu koralikowego – nie ma nic bardziej frustrującego niż szukanie w drobnicy tego jednego jedynego koralika, który raczy przejść przez igłę.

Nożyczki – świetnie sprawdzają się te do decoupage lub do paznokci. Mają małe, cienkie ostrza i są odpowiednio ostre. Do przycinania grubszych materiałów wybieram  nożyczki fryzjerskie – te są bardzo ostre również na samym wierzchołku ostrza.

Klej – do podklejenia rewersu biżuterii. Najpopularniejszy jest klej szewski. Ja zaś najbardziej lubię Bostik (m. in. za to, że po wyschnięciu można go prać i jest elastyczny).

Nitka – jedwabna, a najlepiej żyłka, cieniutka, max. 0,12 mm. Wyższość nitki nad żyłką jest taka, że nad nitką łatwiej zapanować. Żyłka zaś, ponieważ jest transparentna, nie zaprząta nam głowy problemem dopasowania koloru do sznurka. Jej największą wadą natomiast jest to, że się plącze, pętelkuje, ucieka, wyłazi z igły w najmniej odpowiednim momencie. Początkujący w sutaszu niech więc chwycą za nitkę, i w miarę nabierania wprawy zmienią ją na żyłkę.

Sutasz – najpopularniejsze sznurki sutaszu maja 3 mm szerokości i to tych sznurków używam do haftu. W miarę potrzeb można łączyć taśmy sutaszu z warkoczami wiskozowymi, sznurkami satynowymi lub taśmami z cyrkoniami.

Filc, skóra, zamsz – bez względu na wybór rodzaju materiału do podklejenia czy podszycia biżuterii sutaszowej, musi on spełnić jeden, bezwzględny warunek: MUSI być cienki. Gruby materiał popsuje nam całą pracę, sprawi, że stanie się ona toporna, nieelegancka, dodatkowo będzie brzydko odstawał. 1 mm to maksymalna grubość podszycia.

Kamienie

Kamień centralny – to serce naszej biżuterii. Niech będzie piękny (polecam lekturę artykułów Magdaleny Kobylańskiej ‘Dark’ o kamieniach i ich podróbkach :) ), naturalny, wszak będzie główną ozdobą naszego projektu. Najwygodniej haftuje się kamienie płaskie lub jednostronnie płaskie.

Blog Bukowiec - Małgorzata Sowa - PiLLow Design - kamień centralny

Przepiękne kamienie centralne w moich bransoletkach. :)

[Źródło zdjęć: http://craft-ingowanie.blogspot.com]

Kaboszony, czyli kamienie jednostronnie szlifowane, których spód jest najczęściej surowy, nieoszlifowany, bez otworów. Sprawdzają się idealnie do mniejszych projektów.

Blog Bukowiec - kaboszony

Kaboszony z Bukowca. Więcej na: KABOSZONY

[fot. Wioletta Zubka - Sklep Bukowiec]

Blog Bukowiec - Małgorzata Sowa - PiLLow Design - kaboszony

[Źródło zdjęć: http://craft-ingowanie.blogspot.com]

Fasetowane lub gładkie kamienie płaskie, przewiercone – do większych projektów lub gdy kamień centralny w projekcie jest zbyt duży. Wtedy oprócz podklejenia można go również przyszyć do podkładu, dzięki czemu będzie podwójnie zabezpieczony.

Blog Bukowiec - kamienie przewiercone

Kamienie przewiercone. Jedna mała garstka wprost z bukowcowego skarbca: MINERAŁY

[fot. Wioletta Zubka - Sklep Bukowiec]

Blog Bukowiec - Małgorzata Sowa - PiLLow Design - kamienie przewiercone

[Źródło zdjęć: http://craft-ingowanie.blogspot.com]

Drobne kamienie używane do wypełniania sutaszu - optymalna dla mnie średnica kamienia użytego do wypełnienia pętli sutaszu to 4 mm kulki. Są wystarczająco duże, by było je widać i jednocześnie odpowiednio małe, aby nie odwracać uwagi od reszty kompozycji. Ich dodatkową zaletą jest to, że łatwo je haftować, ładnie komponują się z sutaszem, który jest tylko o 1 mm węższy, i nie odstają. Takie drobiazgi sprawiają, że biżuteria staje się misterna, dopracowana, wypieszczona. :)

Blog Bukowiec - drobne kamienie używane do wypełniania sutaszu

Maluchy z Bukowca :) Leżą na tej półeczce: Drobne minerały <5mm

[fot. Wioletta Zubka - Sklep Bukowiec]

Kryształy Swarovski

Uwielbiam kryształy Swarovski w połączeniu z sutaszem. Wiem, że nie każdy je kocha, ja pałam do nich miłością najczystszą, i dlatego też postanowiłam o nich wspomnieć. Pięknie błyszczą, dodają bajkowego charakteru biżuterii sutasz i często występują w barwach, których nie sposób odnaleźć wśród kamieni naturalnych.

Blog Bukowiec - kryształy Swarovski

Apetyczne, prawda? ;) Po więcej zapraszamy do Bukowca: Swarovski Elements

[fot. Wioletta Zubka - Sklep Bukowiec]

Blog Bukowiec - Małgorzata Sowa - PiLLow Design - kryształy Swarovski

[Źródło zdjęć: http://craft-ingowanie.blogspot.com]

Drobnica – ważne, aby była równa. Toho czy Miyuki są uważane za najrówniejsze. Ja lubię haftować koralikami Euroclass: są wystarczająco równe, by nie doprowadzać mnie do szału ;), i można je zakupić w wielu kolorach. Odradzam, niestety, tanią drobnicę chińskiego pochodzenia – koraliki te często wyglądają tak, jakby robił je pijany zając. ;)

Zapraszam do dalszej lektury. :) W kolejnym poście zamieszczę fotoinstrukcję pierwszych kroków w hafcie sutasz. :)

——————————

Małgorzata Sowa ‘PiLLow Design’

http://craft-ingowanie.blogspot.com